Bieżące informacje

Promile za kierownicą to zawsze niebezpieczeństwo

Data publikacji 30.09.2026

Ładna pogoda sprzyja rowerowym wycieczkom i aktywnemu wypoczynkowi. Niestety, nie wszyscy pamiętają, że trzeźwość obowiązuje niezależnie od tego, na jaki jednoślad wsiadamy. W ciągu zaledwie dwóch dni ząbkowiccy policjanci zatrzymali dwóch kierujących, którzy zdecydowali się na jazdę po alkoholu. Jeden z nich kierował rowerem, mając 1,5 promila alkoholu w organizmie, drugi motorowerem, mając niecały promil. Wysokie mandaty i odpowiedzialność karna nie są jednak najważniejszym argumentem. Najważniejsze jest bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Rower, motorower czy motocykl nie dają żadnej taryfy ulgowej w kwestii trzeźwości. Alkohol obniża koncentrację, zaburza ocenę odległości i prędkości, opóźnia reakcję, a także może powodować problemy z utrzymaniem właściwego toru jazdy. Na drodze może to mieć poważne konsekwencje. Przekonali się o tym dwaj kierujący jednośladami, których w ciągu dwóch kolejnych dni zatrzymali ząbkowiccy policjanci.

28 września, przed godziną 18:00, na terenie gminy Ziębice policjanci zatrzymali do kontroli 52-letniego rowerzystę. Badanie wykazało, że miał w organizmie 1,5 promila alkoholu.

Następnego dnia, około godziny 12:30, funkcjonariusze zatrzymali kolejnego kierującego. Tym razem był to 31-letni mężczyzna jadący motorowerem. Badanie wykazało u niego ponad 0,8 promila alkoholu.

Takie sytuacje pokazują, że problem nietrzeźwości na drodze nie dotyczy wyłącznie kierujących samochodami. Rowerzysta również jest uczestnikiem ruchu drogowego, a jego zachowanie może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo innych osób.

Za kierowanie rowerem w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości przewidziana jest odpowiedzialność za wykroczenie. W przypadku stężenia alkoholu przekraczającego 0,5 promila mandat wynosi 2500 złotych, natomiast przy niższym stężeniu, odpowiadającym stanowi po użyciu alkoholu, 1000 złotych.

W przypadku kierowania motorowerem sytuacja wygląda inaczej. Motorower jest pojazdem mechanicznym, a kierowanie nim w stanie nietrzeźwości stanowi przestępstwo zagrożone znacznie surowszą odpowiedzialnością.

Warto jednak pamiętać, że wysokość mandatu czy grożąca kara nie powinny być głównym powodem, dla którego rezygnujemy z jazdy po alkoholu. Najważniejszy jest fakt, że nietrzeźwy kierujący stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie. Jesienią szybciej zapada zmrok, a warunki na drodze mogą zmieniać się bardzo szybko. Rowerzysta poruszający się po drodze po alkoholu może mieć problem z utrzymaniem prostego toru jazdy, właściwą oceną sytuacji czy odpowiednio szybką reakcją. Dla kierującego samochodem czy innym pojazdem oznacza to dodatkowe zagrożenie. Rowerzysta może być widoczny dopiero w ostatniej chwili, a jego nieprzewidywalny sposób poruszania się może znacznie utrudnić kierującemu wykonanie bezpiecznego manewru. Dlatego tak ważne są również sprawne światła i elementy odblaskowe. Po zmroku widoczność ma znaczenie, ale nawet najlepsze oświetlenie nie zastąpi trzeźwego kierującego.

Nie ma znaczenia, czy wsiadamy na rower, motorower, motocykl czy do samochodu. Trzeźwość za kierownicą powinna być podstawą każdej podróży. Ząbkowiccy policjanci po raz kolejny apelują, aby po alkoholu nie wsiadać za kierownicę żadnego pojazdu. Kilka kilometrów do domu nie jest warte ryzyka.

podkom. Katarzyna Mazurek
Oficer Prasowy
Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich
tel. 608 086 826 

Powrót na górę strony