Bieżące informacje

Opał wraca do sieci. Oszuści też

Data publikacji 04.09.2026

Wraz ze spadkiem temperatury rośnie zainteresowanie zakupem opału. W internecie pojawiają się oferty węgla, pelletu, ekogroszku czy drewna, kuszące wyjątkowo niskimi cenami. Dla kupujących może to być okazja do zaoszczędzenia pieniędzy, dla oszustów natomiast doskonała szansa na szybki zysk. Przekonała się o tym 71-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego, która chciała kupić pellet. Zamiast zyskać, straciła ponad 2 tysiące złotych. Policjanci apelują o rozwagę, czujność i zasadę ograniczonego zaufania podczas zakupów na odległość. Nie dajmy się skusić okazji, która zamiast oszczędności może przynieść stratę.

Sezon grzewczy jeszcze na dobre się nie rozpoczął, a internet już zapełnia się ofertami sprzedaży opału. Wielu mieszkańców właśnie teraz zaczyna poszukiwania węgla, pelletu, ekogroszku czy drewna, licząc na zakup w atrakcyjnej cenie, zanim nadejdą chłodniejsze dni i zapotrzebowanie na opał jeszcze wzrośnie.

To właśnie na takich zachowaniach konsumentów żerują internetowi oszuści. Wykorzystują pośpiech, atrakcyjną cenę i przekonanie, że udało się znaleźć wyjątkową okazję. Niestety, w takich przypadkach atrakcyjna cena może oznaczać nie oszczędność, lecz początek problemów.

Przekonała się o tym 71-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego. Kobieta zainteresowała się ofertą sprzedaży pelletu, którą znalazła na jednej z platform społecznościowych. Cena była atrakcyjna, dlatego była ostrożna i jakiś czas zastanawiała się nad zakupem. Ostatecznie zdecydowała się na transakcję i wpłaciła ponad 2 tysiące złotych.

Po dokonaniu płatności skontaktował się z nią sprzedający. Poinformował, że kolejnym kontaktem będzie już wiadomość od kuriera. Na tym jednak jakikolwiek kontakt się zakończył. Telefon przestał odpowiadać, a ogłoszenie zniknęło z platformy. Zamówiony opał nigdy nie dotarł, a wpłacone pieniądze nie zostały zwrócone.

Schemat działania oszustów w takich przypadkach jest zazwyczaj bardzo podobny. W internecie pojawia się ogłoszenie oferujące opał w wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Oferta może wyglądać profesjonalnie, a strona internetowa może przypominać prawdziwy sklep lub hurtownię. Kupujący, przekonany, że znalazł okazję, dokonuje przelewu zaliczki albo płaci całą kwotę z góry. I wtedy zaczynają się problemy.

Sprzedający przestaje odpowiadać, telefon milknie, strona internetowa znika, a zamówiony towar nigdy nie zostaje dostarczony. Kupujący zostaje bez opału i bez pieniędzy.

Oszuści wykorzystują również coraz bardziej zaawansowane metody. Tworzą strony internetowe łudząco podobne do prawdziwych sklepów i hurtowni. Czasami różnica w adresie strony może ograniczać się do jednej litery, znaku lub niewielkiej zmiany w nazwie domeny. Dlatego samo profesjonalne wyglądanie strony internetowej nie może być dowodem jej wiarygodności.

Jak nie dać się oszukać?

  • Przed dokonaniem zakupu warto poświęcić kilka minut na sprawdzenie sprzedawcy. Należy zweryfikować jego dane, między innymi NIP, adres firmy i numer telefonu.
  • Warto również sprawdzić opinie innych klientów, zwracając uwagę nie tylko na ich liczbę, ale także na to, kiedy zostały opublikowane i czy nie wyglądają na sztucznie wygenerowane.
  • Trzeba dokładnie sprawdzić adres strony internetowej i nazwę domeny. Nawet niewielka różnica może oznaczać, że znajdujemy się na stronie stworzonej przez oszustów.
  • Czerwoną lampką powinny być również prośby o przelew na prywatny rachunek, szczególnie gdy sprzedający przedstawia się jako firma.
  • Ostrożność należy zachować także wtedy, gdy sprzedawca unika wystawienia faktury lub paragonu, nie przedstawia danych firmy albo nie chce zawrzeć żadnego potwierdzenia transakcji.
  • Jeżeli jest taka możliwość, warto wybrać płatność przy odbiorze. Nie daje ona stuprocentowej gwarancji bezpieczeństwa, ale znacząco ogranicza ryzyko utraty pieniędzy przed otrzymaniem towaru.
  • Warto również zachować całą korespondencję ze sprzedawcą, potwierdzenia przelewów, adres strony internetowej oraz zrzuty ekranu ogłoszenia. W przypadku oszustwa takie informacje mogą mieć istotne znaczenie dla prowadzonego postępowania.

Sezon grzewczy dopiero przed nami, a wraz ze wzrostem zainteresowania zakupem opału należy spodziewać się również większej aktywności internetowych oszustów. Ich cel jest prosty: wykorzystać nasze przekonanie, że znaleźliśmy wyjątkową okazję.

Dlatego zanim klikniemy „kup teraz” i wykonamy przelew, warto zatrzymać się na chwilę i sprawdzić, komu właściwie powierzamy swoje pieniądze.

Pamiętajmy: w internecie wyjątkowo niska cena może być wyjątkowo drogą lekcją.

podkom. Katarzyna Mazurek
Oficer Prasowy
Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich
tel. 608 086 826   

Powrót na górę strony