„Pewna inwestycja” okazała się oszustwem. Policja ponownie ostrzega
Fałszywe oferty inwestycyjne wciąż zbierają żniwo, wykorzystując zaufanie oraz chęć szybkiego zysku. Przekonała się o tym 65-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego, która na początku kwietnia zainteresowała się reklamą dotyczącą inwestowania w akcje Baltic Pipe. Kontakt z rzekomym konsultantem, kliknięcie w przesłany link oraz instalacja oprogramowania do zdalnej obsługi urządzenia doprowadziły do przejęcia dostępu do jej konta bankowego. Kobieta straciła 2 tysiące złotych, a przestępcy podjęli próbę zaciągnięcia kredytu na znacznie wyższą kwotę. Dzięki szybkiej reakcji i współpracy z bankiem udało się zapobiec większym stratom. Policja przypomina, jak rozpoznać tego typu oszustwa i jak się przed nimi skutecznie chronić.
Do zdarzenia doszło na początku kwietnia, kiedy 65-letnia kobieta, przeglądając media społecznościowe, natrafiła na reklamę inwestycji w akcje spółki Baltic Pipe. Oferta była przygotowana w sposób profesjonalny i wiarygodny, zawierała elementy sugerujące współpracę z rozpoznawalnymi podmiotami oraz odwoływała się do aktualnej sytuacji rynkowej. Wskazywano na rosnące ceny paliw i stabilność branży, co miało przekonać potencjalnych inwestorów o bezpieczeństwie i wysokiej opłacalności przedsięwzięcia.
Zainteresowana możliwością pomnożenia oszczędności w krótkim czasie kobieta wypełniła formularz kontaktowy, pozostawiając swoje dane. Szybko skontaktowała się z nią osoba podająca się za doradcę inwestycyjnego.
Rozmówca prowadził rozmowę w sposób profesjonalny, posługiwał się specjalistycznym językiem i przekonywał o konieczności szybkiego działania. Podkreślał ograniczony czas oferty oraz gwarantowane zyski, wywierając presję i budując poczucie wyjątkowej okazji inwestycyjnej.
W trakcie dalszych instrukcji kobieta została nakłoniona do kliknięcia w przesłany link oraz zainstalowania programu umożliwiającego zdalną obsługę komputera. W rzeczywistości działania te umożliwiły oszustom przejęcie kontroli nad urządzeniem i dostęp do bankowości elektronicznej.
W efekcie przestępcy dokonali przelewu w kwocie 2 tysięcy złotych oraz podjęli próbę zaciągnięcia kredytu na znacznie wyższą kwotę. Dzięki czujności pokrzywdzonej i natychmiastowej reakcji banku konto zostało zablokowane, a środki z kredytu nie zostały wypłacone. Straty finansowe były więc znacznie mniejsze niż mogły być w przypadku dalszego działania sprawców.
Opisany przypadek to przykład klasycznego oszustwa inwestycyjnego, w którym sprawcy wykorzystują manipulację, presję czasu oraz pozory profesjonalizmu. Aby nie stać się ofiarą podobnych przestępstw, należy bezwzględnie przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa:
- nie wierz w „pewne” i szybkie zyski, każda inwestycja wiąże się z ryzykiem, a gwarancja wysokiego dochodu to sygnał ostrzegawczy
- nie działaj pod presją czasu, oszuści celowo ją wywołują, aby uniemożliwić racjonalną ocenę sytuacji
- zawsze weryfikuj ofertę i firmę, sprawdź opinie, dane rejestrowe oraz autentyczność strony internetowej
- nie klikaj w nieznane linki i nie loguj się przez przesłane odnośniki
- nigdy nie udostępniaj danych do bankowości elektronicznej ani kodów autoryzacyjnych
- nie instaluj oprogramowania do zdalnego dostępu na polecenie nieznanych osób
- zwracaj uwagę na szczegóły, literówki, nietypowe adresy stron, brak polskich znaków czy podejrzane numery telefonów
Pamiętajmy, że żadna legalnie działająca instytucja finansowa nie wymaga instalowania dodatkowych aplikacji ani przekazywania poufnych danych. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast przerwać kontakt, skonsultować się z bankiem lub zaufaną osobą oraz zgłosić sprawę Policji.
Wiedza, rozwaga i ograniczone zaufanie to najlepsza inwestycja, która naprawdę się opłaca.
podkom. Katarzyna Mazurek
Oficer Prasowy
Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich
tel. 608 086 826