Bieżące informacje

Pomagamy i chronimy. Liczy się każda minuta

Data publikacji 30.03.2026

Jedna decyzja, jeden telefon, jedna szybka reakcja. W takich chwilach nie ma miejsca na zwłokę. Gdy 92-letnia mieszkanka Ziębic oddaliła się z ośrodka i nie wróciła, rozpoczął się wyścig z czasem. Dzięki natychmiastowym działaniom policjantów oraz ich empatii i doświadczeniu, seniorka została odnaleziona cała i zdrowa. To historia, w której za mundurem stoi coś więcej niż obowiązek i kolejny przykład, że hasło „Pomagamy i chronimy” to nie tylko słowa, ale realne działania podejmowane przez funkcjonariuszy każdego dnia.

Była niedziela wieczór, około godziny 18:00. 92-letnia podopieczna opuściła Ośrodek Pomocy Społecznej w Ziębicach. Początkowo nic nie wskazywało na zagrożenie, jednak z każdą mijającą minutą narastał niepokój. Gdy kobieta nie wróciła, pracownicy nie mieli wątpliwości. Trzeba działać natychmiast. Zgłoszenie trafiło do Policji.

Dla funkcjonariuszy był to jasny sygnał. Liczy się czas, liczy się człowiek. Już w trakcie przyjmowania zgłoszenia ustalono rysopis seniorki, a wszystkie patrole będące w służbie zostały skierowane do działań. Każdy wiedział, że w takich sytuacjach nie ma miejsca na przypadek.

Zimny wieczór, ulice Ziębic i myśl, która towarzyszyła wszystkim zaangażowanym. Trzeba ją odnaleźć jak najszybciej.

Przełom nastąpił na ziębickim rynku. Policjanci ruchu drogowego zauważyli starszą kobietę. Ubrana zbyt lekko jak na warunki pogodowe, zagubiona. To nie tylko rysopis zwrócił ich uwagę. To było coś więcej. Doświadczenie, ale i wrażliwość.

Zatrzymali się. Bez pośpiechu, bez gwałtownych gestów. Z szacunkiem i spokojem nawiązali kontakt. W takich chwilach liczy się każde słowo, ton głosu, sposób podejścia. Seniorka potrafiła powiedzieć, kim jest i dokąd zmierza. Jednak miejsce, do którego chciała wrócić, od dawna nie było już jej domem.

Dzięki szybkiej reakcji policjantów wszystko zakończyło się dobrze. Kobieta została odnaleziona w niespełna godzinę od zgłoszenia. Cała i bezpieczna trafiła pod opiekę pracowników Domu Pomocy Społecznej.

Ta historia pokazuje, że za policyjnym mundurem stoi nie tylko procedura, ale przede wszystkim człowiek. Czujność, profesjonalizm i empatia mogą zdecydować o czyimś bezpieczeństwie, a czasem nawet o życiu.

Dlatego apelujemy. Nie bądźmy obojętni. Jeśli widzimy osobę starszą, zagubioną, zdezorientowaną, reagujmy. Jeden telefon pod numer 112 może uruchomić pomoc, która przyjdzie na czas.

Pomagamy i chronimy. Bo za każdym zgłoszeniem stoi czyjeś życie.

podkom. Katarzyna Mazurek
Oficer Prasowy
Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich
tel. 608 086 826

Powrót na górę strony