Bieżące informacje

Policja ostrzega, oszust naciska. Jedna rozmowa może przerwać ten scenariusz

Data publikacji 24.03.2026

Każdego dnia ostrzegamy, informujemy i reagujemy. Publikujemy komunikaty, prowadzimy spotkania profilaktyczne, rozmawiamy z mieszkańcami. Robimy wszystko, by uchronić przed oszustwami. Jednak przestępcy wciąż próbują wykorzystać to, co najcenniejsze, emocje, zaufanie i troskę o bliskich. Czasami wystarczy jeden telefon, dramatyczna historia i presja czasu, by doprowadzić do utraty dorobku życia. 23 marca na terenie powiatu ząbkowickiego doszło do dwóch niemal identycznych zdarzeń. W jednym przypadku czujność i rozsądek uchroniły seniorkę przed stratą kilkudziesięciu tysięcy złotych. W drugim, mimo wcześniejszych apeli, oszuści osiągnęli swój cel. To kolejny sygnał, że przestępcy nie odpuszczają, a nasza wspólna reakcja i rozmowa mogą zdecydować o bezpieczeństwie najbliższych.

W poniedziałek, 23 marca, około godziny 13 do 67-letniej mieszkanki gminy Bardo zadzwoniła kobieta podająca się za jej córkę. Głos w słuchawce był zdenerwowany, historia dramatyczna, a przekaz jednoznaczny, pilna potrzeba pieniędzy, aby uniknąć poważnych konsekwencji prawnych. Oszustka próbowała wywrzeć presję czasu, żądając aż 60 tysięcy złotych.

Na szczęście seniorka wykazała się czujnością. Zadawała pytania, analizowała odpowiedzi, a przede wszystkim, nie uległa emocjom. Rozłączyła się, samodzielnie skontaktowała z córką i potwierdziła, że nic złego się nie wydarzyło. Następnie powiadomiła służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Niestety, tego samego dnia, zaledwie około półtorej godziny później, doszło do podobnego zdarzenia na terenie gminy Kamieniec Ząbkowicki. Tym razem ofiarą padła 78-letnia kobieta. Scenariusz był niemal identyczny, telefon od rzekomej córki, informacja o spowodowaniu wypadku i konieczność natychmiastowego wpłacenia kaucji w wysokości 60 tysięcy złotych, aby uniknąć zatrzymania.

Presja czasu, silne emocje i strach o najbliższą osobę sprawiły, że seniorka uwierzyła w przedstawioną historię. Przygotowała pieniądze, a następnie przekazała je osobie wskazanej przez oszustów. Tym razem nie zdążyliśmy zareagować w porę.

To zdarzenie jest dla nas wszystkich bolesną lekcją. Pokazuje, jak precyzyjnie działają sprawcy i jak skutecznie potrafią wywołać presję. Podszywają się pod bliskich, policjantów, prokuratorów czy adwokatów. Budują wiarygodną historię i nie dają czasu na zastanowienie. Liczą na emocje i natychmiastowe działanie.

Dlatego tak ważna jest nasza wspólna odpowiedzialność.

Jako policjanci nie ograniczamy się wyłącznie do reagowania po fakcie. Każdego dnia prowadzimy działania profilaktyczne:

  • spotykamy się z seniorami podczas lokalnych wydarzeń i w placówkach
  • rozmawiamy w szkołach, instytucjach i środowiskach lokalnych
  • publikujemy ostrzeżenia i komunikaty
  • współpracujemy z samorządami i organizacjami społecznymi

Ale nawet najszersze działania nie zastąpią rozmowy w domu.

Kluczową rolę odgrywa każdy z nas, bo najskuteczniejszą formą profilaktyki jest właśnie rozmowa. Rozmawiajmy z rodzicami, dziadkami, bliskimi. Przekazujmy ostrzeżenia, tłumaczmy mechanizmy działania oszustów. Jedna rozmowa może w przyszłości zadecydować o tym, czy ktoś zachowa zimną krew w sytuacji stresowej.

Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:

  • Policja nigdy nie żąda pieniędzy za „uwolnienie” osoby
  • nie przekazujmy pieniędzy nieznajomym
  • nie działajmy pod presją czasu
  • zawsze weryfikujmy informacje, rozłączmy się i sami zadzwońmy do bliskiej osoby
  • w razie wątpliwości kontaktujmy się z numerem alarmowym 112

Kolejny telefon może być do Twojej mamy, babci, cioci, a nawet do Ciebie. Nie dajmy oszustom przewagi. My będziemy nadal ostrzegać, reagować i działać. Zrobimy wszystko, co możliwe. Ale najskuteczniejsza ochrona zaczyna się od Ciebie. Od jednej rozmowy, która może uratować wszystko.

podkom. Katarzyna Mazurek
Oficer Prasowy
Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich
tel.
608 086 826

Powrót na górę strony