Bieżące informacje

Nowy sezon, stare metody. „Oszustwo na opał” znów w natarciu

Data publikacji 10.10.2025

Rozpoczął się sezon grzewczy, a razem z nim wracają nie tylko chłodne poranki, ale i oszuści próbujący upolować naszą niefrasobliwość. Oferty „ekstra taniego” węgla i pelletu pojawiają się w sieci jak grzyby po deszczu. Ładnie wyglądają, kuszą ceną, a często kończą się stratą pieniędzy i wieloma nerwowymi telefonami. Wczoraj mieszkanka gminy Kamieniec Ząbkowicki padła ofiarą takiego procederu, straciła ponad 1 000 złotych, wpłacając zaliczkę za opał, którego nigdy nie otrzymała. Policjanci ostrzegają: przestępcy modyfikują stare sztuczki i wymyślają nowe, bądźmy czujni. Kupujmy rozważnie, żądajmy faktur i dowodów pochodzenia, a jeśli coś budzi wątpliwości, zgłaszajmy to natychmiast na policję.

Gdy tylko robi się chłodniej, w sieci zaczyna przybywać ogłoszeń o „atrakcyjnym” węglu, pellecie czy ekogroszku. Niestety, nie wszystkie z nich są prawdziwe. Oszuści, wykorzystując rosnące zapotrzebowanie na opał, podszywają się pod legalne sklepy i hurtownie, a następnie znikają z pieniędzmi, które wpłacili niczego nieświadomi kupujący.

W ostatnim czasie ząbkowiccy policjanci odnotowali kolejne takie zdarzenie. 33-letnia mieszkanka gminy Kamieniec Ząbkowicki straciła ponad 1000 złotych, po tym jak zamówiła węgiel na jednej ze stron internetowych oferujących wyjątkowo korzystne ceny. Po dokonaniu zaliczki kontakt ze sprzedającym się urwał, a zamówiony opał nigdy nie dotarł. Sprawa została zgłoszona na Policję.

Schemat takich przestępstw jest zazwyczaj podobny. W sieci pojawia się ogłoszenie o sprzedaży opału po wyjątkowo niskiej cenie. Strona wygląda profesjonalnie, ma logo, dane kontaktowe, często nawet „opinie klientów”. Kupujący, przekonany o okazji, wpłaca zaliczkę lub całość należności, po czym kontakt ze sprzedawcą nagle się urywa.

Oszuści stosują też bardziej zaawansowane metody, tworząc strony internetowe łudząco podobne do tych należących do legalnych sprzedawców. Zmieniony jest jedynie adres strony (np. jedna litera lub dodatkowy znak w nazwie domeny), przez co wiele osób nawet nie zauważa różnicy. To tzw. phishing, czyli podszywanie się pod znane marki w celu wyłudzenia pieniędzy lub danych osobowych.

To nie wszystko, istnieje drugi, równie groźny problem: kupowanie opału pochodzącego z nielegalnego źródła. Jeżeli transakcja wygląda podejrzanie, cena rażąco niska, brak faktury lub rachunku, sprzedawca oferuje odbiór „na dziko” bez dokumentów, istnieje duże prawdopodobieństwo, że opał pochodzi z kradzieży lub innego przestępstwa.

Kupując świadomie lub przy rażąco podejrzanych okolicznościach przyjmujemy ryzyko odpowiedzialności karnej (np. zarzuty związane z paserstwem).

Nawet jeżeli kupujący twierdzi, że „nie wiedział”, organy ścigania biorą pod uwagę okoliczności transakcji, cenę, brak dokumentów, nieprofesjonalny przebieg sprzedaży czy podejrzana forma płatności mogą świadczyć przeciw kupującemu.

Kilkaset złotych „oszczędności” nie jest warte problemów z prawem, kar finansowych, czy zwrotu towaru.

Praktyczne wskazówki jak nie dać się oszukać i nie nabyć nielegalnego opału

  1. Żądaj faktury lub paragonu, to najprostszy dowód, że transakcja jest legalna.
  2. Sprawdź dane sprzedawcy, NIP, adres firmy, numer telefonu, opinie w Internecie.
  3. Porównaj adresy stron i nazw domen, zwróć uwagę na drobne różnice liter i rozszerzenia domen.
  4. Unikaj przelewów na prywatne konta (jeśli sprzedawca twierdzi, że jest firmą), sprawdź, czy konto należy do firmy.
  5. Rezygnuj z transakcji „na dziko”, odbiór bez dokumentów, płatność „do ręki” bez umowy to powód do alarmu.
  6.  Zachowaj korespondencję i potwierdzenia przelewów, będą dowodem, gdy trzeba zgłosić sprawę.
  7. Płać kartą przy odbiorze, jeśli to możliwe, to najlepszy sposób na minimalizację ryzyka.

Przestępcy zmieniają narzędzia, ale schemat pozostaje ten sam: szybka okazja, szybka strata. Nie dajmy się skusić niską ceną kosztem bezpieczeństwa i zgodności z prawem. Kupujmy opał wyłącznie u sprawdzonych, legalnych sprzedawców I żądajmy dokumentów.

Jeżeli coś wydaje się zbyt dobre, by było prawdziwe, prawdopodobnie takie właśnie jest.

podkom. Katarzyna Mazurek
Oficer Prasowy
Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich
tel.
608 086 826

Powrót na górę strony